03:11

Magiczna Wawa

Święta wraz z chłopakiem i jego rodziną to był kolejny etap w naszym związku.
Z początku planowałam zostać w domu, gdy on pojedzie w Wigilię do rodziny. Wyszło jak wyszło - pojechałam razem z nim.
Byłam u niego od połowy grudnia aż do 2 stycznia. Rzeczą oczywistą jest, że nie siedzieliśmy przez cały ten czas w domu.


1. Starówka:





Piękna Warszawa, pełno światełek, kolorowo, kolędy w tle - tak jak lubię. Tutaj czułam świąteczną atmosferę, nie tak jak u mnie.


2. Hotel Mercure Warszawa Airport:

Adres: Aleja Krakowska 266, Warszawa


Chcieliśmy spędzić sylwestra nieco inaczej - tylko we dwoje. Szukaliśmy czegoś z dobrą lokalizacją i na naszą kieszeń. Nie żałujemy. Miła i profesjonalna obsługa - zwłaszcza pewna pani z recepcji.
Cały czas ze szczerym uśmiechem, aż chciało jej się go odwzajemnić.
Mieliśmy mały problem z ogrzewaniem - nie działało i musieliśmy dzwonić trzy razy żeby ktoś przyszedł. Przyszedł po trzecim telefonie, ale nie naprawił.
Koniec końców odpuściliśmy i nie dzwoniliśmy czwarty raz..
Przy wyjściu oczywiście poinformowaliśmy, recepcjonista nas przeprosił i powiedział, że naprawią jak najszybciej się da.
Wszystko inne było okej. nowoczesne i czyste pokoje z dużymi łazienkami.
Dodatkowym plusem jest odległość do przystanków, które są bardzo blisko.
Podsumowując polecam. :)

Dzięki dogodnej lokalizacji dotarliśmy w miarę sprawnie na pokaz fajerwerków pod Pałacem Kultury.




3. Restauracja "Chiński ryż & sushi":
Jak już w innym wpisie wspominałam, ja i M. kochamy azjatycką kuchnie. Mówił, że czasem tam jada, gdy ma przerwę w pracy. Nie zawiodłam się.

Adres: Pokorna 2 lok u 16 Muranów, Warszawa

Któregoś dnia był kurczak z mlekiem kokosowym - kolejny raz moje kubki smakowe szalały. Zakochałam się w tej potrawie.

Następnym razem wzięłam kurczaka w pomidorach a M. Kurczaka w sosie teryiaki - zamienialiśmy się obiadem kilka razy. Obie potrawy były niesamowite, choć moja nieco ostra co łagodziła darmowa zielona herbata.

W dniu wyjazdu po raz kolejny wzięłam kurczaka z mlekiem kokosowym - zatęskniłam za tym smakiem, więc musiałam to wybrać.




Naprawdę wszystkim polecam tą restaurację. Obsługa rewelacyjna. Właściciel (tak myślę) jest bardzo sympatyczny i za każdym razem gdy nas widzi - uśmiecha się. 
Jeśli nie wie się co zjeść miły pan doradzi - wystarczy powiedzieć jakie mięso się chce i określić ostrość. Restauracja ma również złotą kartę rabatową - 11 danie jest za 5 zł.
Na pewno jeszcze się tam wybiorę.



K.










26 komentarzy:

  1. Patrząc na Wasze talerze - zgłodniałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Po zdjęciach wnioskuję, ze musiały to być cudowne święta. ;)
    Chętnie odwiedzę poleconą przez Ciebie restauracje. ;3

    OdpowiedzUsuń
  3. Super post, Warszawa jest magiczna. :) Jednak troszkę bym popracowała nad zdjęciami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety chwilowo nie mogę sobie pozwolić na lepszy sprzęt do zdjęć - robię tym co mam - ewentualnie telefonem chłopaka :)

      Usuń
  4. Miałaś piękne święta :) oświetlone miasta mają swój niepowtarzalny klimat :) bardzo lubię azjatycką kuchnię i restaurację z chęcią odwiedzę podczas kolejnej wizyty w Warszawie :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajne zdjęcia napewno spędziliście tam niezapomnianie i cudne chwile oby było ich więcej :)
    Pozdrawiam wildgiirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Też muszę kiedyś wybrać się do Warszawy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładne zdjęcia ! Widać, że fajnie spędziłaś czas. Też kiedyś muszę odwiedzić naszą stolicę :)

    ns-w-zwierciadle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny post, zainspirowałaś mnie żeby odwiedzić Warszawę :) Mam nadzieje że niedługo mi się to uda :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawie spędziliście czas :)
    Pozdrawiam!

    Zapraszam do obserwacji i komentowania :)

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam odwiedzać Warszawę. Zazdroszczę takiego sylwestra! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. również obserwuje :) jakie to pytanie kochana? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Warszawa jest cudowna, śliczne zdjęcia i super post :)
    http://princessgaba.blogspot.com/ zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetnie spędzony czas sylwestrowy :) Ja ze swoim mężem po raz pierwszy spędzaliśmy sylwestra tylko razem w tym roku i nie żałuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super spędziłam czas. Bardzo ładne zdjęcia. always-claudia.blogdpot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękne zdjęcia w świetnym poście :) mam ochote na to jedzonko :D

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. świetne zdj, i mega mi się podoba twój struj. Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajne zdjęcia. Ostatni raz w Warszawie byłam w Listopadzie, ale tylko na jeden dzień. ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mnie jako mieszkające w waw niesamowicie przyjemnie patrzy się na zdjęcia :)

    ---
    http://horyzontbezkonca.crazylife.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj zazdroszczę wyjazdu *_* Sama chciałabym kiedyś zwiedzić Warszawę i mam nadzieję,że kiedyś mi się uda :)
    Pozdrawiam :*
    http://xgabisxworlds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj tak! Warszawa jest piękna! :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawy wpis i świetne zdjęcia! :)
    Zapraszam-Mój blog
    Odwdzięczam się za każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Najważniejsze jest to, że spędziliście ten czas we dwoje!

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz to motywacja do dalszej pracy! Dziękuję :>

Copyright © 2016 Mała czarna w wielkim mieście , Blogger